Serwis prasowy

,,Wczoraj w okolicy Rynku Głównego do naszego patrolu podbiegł zdenerwowany mężczyzna. Oświadczył, że chwilę temu został pobity i skradziono mu telefon komórkowy. Podał rysopis sprawcy i wskazał kierunek jego ucieczki. Strażnicy podjęli za nim pościg. Na wysokości ul. Brackiej patrol rozpoznał opisywanego mężczyznę. Sprawca uciekał, nie reagował na polecenia strażników. Ostatecznie został ujęty i przekazany wezwanemu na miejsce patrolowi policji, który przejął dalsze czynności w tej sprawie."

Strażnicy miejscy i policjanci kontrolowali w miniony weekend rejon Kazimierza. Ujawnili 127 wykroczeń polegających przede wszystkim na nieprawidłowym parkowaniu pojazdów oraz na spożywaniu alkoholu w miejscu zabronionym.

,,Podczas patrolowania ul. Skotnickiej, na działce przyległej do stojącego tam pustostanu, uwagę naszych strażników przykuł niewielki fragment zagospodarowanego pola. Rosło na nim ok. 100 roślinek przypominających konopie indyjskie. Ponieważ przypuszczenia strażników potwierdziły się, wezwano na miejsce patrol policji, który przejął czynności wyjaśniające w tej sprawie.''

Strażnik miejski wraz z pracownikiem ochrony ujęli mężczyznę, który w pojeździe komunikacji miejskiej zaczepiał kilkunastoletnią dziewczynkę. Został obezwładniony, zakuty w kajdanki i przekazany wezwanym na miejsce policjantom.

Szybka i skuteczna interwencja. Bandyta w rękach strażników miejskich

Strażnicy miejscy ujęli agresywnego mężczyznę, który używając ostrego narzędzia groził sprzedawcy pamiątek w Sukiennicach, a następnie zaatakował funkcjonariuszy. Został obezwładniony i przekazany policji.

Zgłoszenie brzmiało „Na ławce siedzi kobieta, która jak twierdzi przebywa w tym miejscu od 3 dni. Nie ma co jeść, ani pić…”

Kolejny ,,nieużytek” zajmujący cenne miejsce w strefie płatnego parkowania odjechał na lawecie. W ramach akcji z Onet i RMF MAXXX „Donieś na wrak” dzisiaj usuwaliśmy pojazd z ul. Szlak. https://www.facebook.com/strazmiejskakrakow/

Jeden z mieszkańców os. Centrum C zgłosił nam, że przed chwilą widział opiekunów małych dwójki malutkich dzieci, którzy usiłowali kupić alkohol. Na miejsce został wysłany patrol i zastał opisaną parę przed kolejnym sklepem monopolowym. Od obojga wyczuwalna była mocna woń alkoholu. W wyniku ustaleń okazało się, że nie są rodzicami 2-letniej dziewczynki i 3-letniego chłopca. Kobieta oświadczyła, że dzieci chwilowo są pod ich „opieką”. Wezwano na miejsce policję, która przejęła postępowanie w tej sprawie.

Strażnicy miejscy znaleźli otwarty sejf z ważnymi dokumentami, kartami płatniczymi i innymi cennymi przedmiotami. Sejf porzucono na zieleńcu przy ul. Skotnickiej/Trockiego. Trwa postępowanie w sprawie.

Wczoraj na Rynku Głównym strażnicy podejmowali interwencję wobec śpiącego na ławce bezdomnego. Po wybudzeniu mężczyzna wyciągnął nowoczesny telefon komórkowy i zaczął udawać, że przez niego rozmawia. Zapytany, czy jest jego, odpowiedział, że kupił go za 20 zł od „znajomego z Plant”. Jak się później okazało, kilka dni wcześniej w centrum Krakowa skradziono torebkę wraz z tym telefonem. Strażnicy wezwali patrol policji, który przejął sprawę. Mężczyzna był poszukiwany przez prokuraturę w Jarosławiu.

Ważne
986
bezpłatny
numer interwencyjny
Warto zobaczyć
POLECAMY